Dołącz do czytelników
Brak wyników

Katecheza w praktyce

10 września 2020

NR 5 (Wrzesień 2020)

Pomysły na zastępstwo, gdy część uczniów nie uczęszcza na lekcje religii

60

Każdy nauczyciel co jakiś czas musi odbyć zastępstwo w innej klasie. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, gdyż może po prostu zrealizować kolejny temat z planu nauczania swojego przedmiotu. 
 

Sytuacja katechety jest jednak nieco inna. Jeśli w klasie jest choć jeden uczeń, który nie uczęszcza na lekcje religii, nie może on oficjalnie przeprowadzić w niej katechezy. Co wtedy zrobić? Czy realizować lekcję z danego przedmiotu? Nie zawsze jednak jesteśmy ekspertami w tej dziedzinie. Czy zrobić „wolną lekcję”? Nie byłoby to przecież pedagogiczne.

POLECAMY

Drugim problemem, przed którym staje nauczyciel na zastępstwie, jest często nieznajomość klasy. Trudno dobrać nam metody do grupy, z którą nigdy nie mieliśmy do czynienia. Nie wiadomo, czy jest ona otwarta i lubi dyskutować, wychodzi z inicjatywą, czy też zamknięta i chciałaby raczej posłuchać świadectwa lub rozwiązać krzyżówkę. Czy istnieją uniwersalne metody, które sprawdzą się praktycznie w każdej klasie?

W tym artykule przedstawię moje pomysły na przeprowadzenie zastępstwa, które wielokrotnie sprawdziły się w praktyce pedagogicznej w szkole ponadpodstawowej. Będą one dotyczyć właśnie takich klas, w których nie wszyscy uczęszczają na religię. Nie będą to przykłady zajęć katechetycznych, ale dotyczących konstruktywnego spędzenia czasu z uczniami i sposobów przekazania im wiedzy z przedmiotu, który w danym momencie miał mieć miejsce.

Pierwszą propozycją, która zawsze się sprawdza, jest włączenie cie­kawego filmiku związanego z przedmiotem, który miał się odbyć. Oczy­­­­­­­wiście musimy mieć akurat w sali projektor i komputer z dostępem do internetu. Jeśli sprawy techniczne nie stanowią przeszkody, możemy włączyć YouTube’a i pokazać klasie, że na tym kanale znajdziemy niesamowicie ciekawe programy skierowane właśnie do młodzieży. Jednym z nich jest cykl sond ulicznych „Matura to bzdura”. Mimo że tytuł brzmi dość przewrotnie, celem filmików jest edukacja widza połączona z humorem. Prowadzący zadaje przypadkowo spotkanym osobom pytania z danej dziedziny. Kategorii jest mnóstwo, większość pokrywa się z przedmiotami w szkole lub bardziej szczegółowo z pewnymi ich działami. Można też obejrzeć odcinki z tematów ogólnych, jak np. „Wielcy ludzie” czy „Zasady ruchu drogowego”. Szczerze polecam całą serię „Matura to bzdura”. Przede wszystkim jest to program uczniom znany i przez nich lubiany. Poza tym, mimo lekkiej formy, dostarcza sporą dawkę wiedzy, powtarza to, co znane i uczy nowych zagadnień. Program prowadzony jest w humorystyczny sposób, a niektóre błędy i zachowania osób występujących w programie wywołują salwy śmiechu.
Innym rodzajem filmików dostępnych na YouTubie są programy edukacyjne prowadzone przez różnych vlogerów. Do moich ulubionych kanałów należą:

  • „Historia bez cenzury” – w zabawny sposób przedstawia zagadnienia historyczne.
  • „Mówiąc inaczej” – ukazuje zawiłości i zasady języka polskiego.
  • „Polimaty” – przedstawia ciekawostki ze świata.
  • „Arlena Witt” – doskonale tłumaczy, jak posługiwać się językiem angielskim.
  • „Nauka. To lubię” – przedstawia odcinki z różnych dziedzin, głównie z biologii, fizyki i chemii.

Takich programów jest oczywiście znacznie więcej. Warto poszukać swoich ulubionych odcinków, a przy okazji poszerzyć wiedzę i zaskoczyć nią kolegę z pokoju nauczycielskiego, który zajmuje się daną dziedziną.

Na koniec lekcji, podczas której włączamy uczniom materiały z YouTube’a, powinniśmy dokonać pewnego podsumowania. Można to zrobić w taki sposób, że każda osoba mówi jedną informację, którą się dziś dowiedziała.

Dobrym pomysłem jest przygotowanie się do lekcji etyki poprzez samodzielne wybranie tematów oraz podejście do tej sytuacji ze świadomością, że celem nauczyciela ma być prowadzenie dyskusji i zadawanie pytań, a nie dawanie gotowych rozwiązań.

Trzeba jednak zaznaczyć, że każdy kolejny uczeń nie może powtórzyć tej samej wypowiedzi. Inną metodą zebrania informacji może być przygotowany wcześniej test luk, który po uzupełnieniu przez każdego ucznia jest przekazywany nauczycielowi uczącemu danego przedmiotu, na którego lekcji mamy zastępstwo.

Ciekawym pomysłem na organizację lekcji podczas zastępstwa jest sprawdzenie nabytej już wiedzy z danego przedmiotu. Możemy to zrobić na wiele sposobów.

Pierwsze z nich to dość popularne wśród nauczycieli narzędzia multimedialne, specjalnie przygotowane do testów – KAHOOT (kahoot.com) i QUIZZIZ (quizizz.com). Polegają one na tym, że wybieramy z listy gotowy test z danej kategorii (lub nawet sami możemy go utworzyć), a uczniowie udzielają odpowiedzi na swoich telefonach komórkowych. Wszystko odbywa się na zasadzie gry z klasowym rankingiem po każdym pytaniu i z muzyką w tle.

Rywalizacja wzmaga chęci do udzielania dobrych odpowiedzi i powoduje podekscytowanie wśród uczniów. Warto nadmienić, że w przypadku braku odpowiedniej liczby telefonów lub problemu z zasięgiem internetowym, można zaproponować uczniom połączenie się w grupy i wspólne branie udziału w teście.

Ciekawym tematem takiego testu wiedzy jest przygotowanie konkursu spostrzegawczości i wiedzy o szkole. Możemy zawrzeć tam pytania dotyczące na przykład koloru ściany w sekretariacie czy liczby lamp na korytarzu, ale też sprawdzić, czy uczniowie wiedzą, w którym roku powstała szkoła, kto jest jej patronem lub... jak ma na imię pani woźna. Taki konkurs można przeprowadzić przy użyciu wspomnianych wyżej stron lub w bardziej tradycyjny sposób – dzieląc uczniów na grupy i po kolei zadając im pytania. Można wtedy poprosić, by przygotowali karteczki i na nich udzielali odpowiedzi na jednakowe dla wszystkich grup pytanie. Dodając do tego punktację i możliwość obstawiania punktów (zyskiwania lub ich tracenia po dobrej lub złej odpowiedzi), podniesiemy poziom rywalizacji.

Przygotowując pytania o tej tematyce, możemy nie tylko przekazać uczniom wiedzę historyczną na temat szkoły, lecz także budujemy ich świadomość lokalną oraz uczymy zwracania uwagi na szczegóły.

Bywają takie klasy, które od początku lekcji są bardzo otwarte, chcą rozmawiać i czasem same to proponują nauczycielowi, który przychodzi na zastępstwo. Jest to ideal­­na okazja, by poznać taką grupę bliżej i ich poglądy na niektóre sprawy. Katecheta jednak musi być wyczulony, gdyż wiele tematów jest wbrew pozorom z pogranicza religii i jego argumenty odnoszące się do Pana Boga mogą sprawić, że któryś z niewierzących uczniów (lub jego rodziców) może mieć wrażenie, że katecheta prowadzi lekcję religii. Mogłoby to wywołać niemiłe konsekwencje dla nauczyciela, mimo jego dobrej woli. Warto więc na samym początku takiej lekcji zaznaczyć, jakiego przedmiotu się uczy i podkreślić, że na lekcji religii argumentacja katechety byłaby nieco inna.

Dobrym pomysłem jest też odpowiednie przygotowanie się do takiej lekcji etyki poprzez samodzielne wybranie tematów oraz podejście do tej sytuacji ze świadomością, że celem nauczyciela ma być prowadzenie dyskusji i zadawanie pytań, a nie dawanie gotowych rozwiązań.

Jednym z moich pomysłów na przeprowadzenie takiej lekcji jest temat o prawdzie i rozpoczęciu zajęć od pewnej zabawy o nazwie „Kłamca”. Polega ona na tym, że nauczyciel przygotowuje trzy ciekawe historie dotyczące jego życia. Im bardziej zadziwiające i wydające się niemożliwe, tym lepiej. Ważne jest jednak, żeby tylko jedna z nich była opowieścią prawdziwą, w której narrator sam brał udział. Pozostałe dwie mają być całkowicie zmyślone, ale z pewną dozą prawdopodobieństwa, że wydarzyły się naprawdę. Katecheta opowiada wszystkie historie klasie, a jej zadaniem jest zadawanie mu pytań mających na celu zweryfikowanie poprawności tych opowieści. Na koniec uczniowie poprzez podniesienie ręki głosują, która historia ich zdaniem jest prawdziwa. Oczywiście nauczyciel wyjawia tę tajemnicę, powodując zazwyczaj zdziwienie i czasem dodatkowe pytania. Po przeprowadzeniu zabawy katecheta zaczyna rozmowę na temat prawdy i kłamstwa. Można się wspomóc tymi pytaniami:

  • Czy można kłamać?
  • Czy prowadząc tę grę, kłamałam?
  • Czy czujecie się oszukani?
  • Czy każdy zasługuje na prawdę?
  • Czy są sytuacje, w których kłamstwo może być moralnie obojętne lub wręcz dobre?
  • Czy „kłamstwo ma krótkie nogi”?
  • Jak rozpoznać, gdy ktoś kłamie?
  • Czy łatwo jest kłamać?
  • Czy chcielibyście, żeby każdy mówił zawsze prawdę w oczy?
  • Co czułeś, gdy ktoś cię okłamał?
  • Co sądzi się o ludziach, którzy już kilka razy nas okłamali?
  • Czy znacie paradoks kłamcy?
  • W jakich dziedzinach życia szczególnie przydałaby się prawda?

Warto zachęcić uczniów, by wypowiadając się, podawali konkretne przykłady obrazujące ich zdanie. Taka dyskusja uczy samodzielnego myślenia i obrony swojego zdania. Zadaje też pytania o moralność oraz pomaga odnieść wyciągnięte konkluzje do swojego życia.

Podc...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Katecheza"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Dostęp do filmów szkoleniowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy