Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki katechety

15 lipca 2020

NR 4 (Lipiec 2020)

Zapobieganie trudnościom dydaktycznym i wychowawczym podczas lekcji religii

111

Utrzymanie dyscypliny w klasie szkolnej jest istotnym czynnikiem warunkującym prawidłowy przebieg procesu dydaktyczno-wychowawczego. Przedmiotem zainteresowania niniejszego artykułu jest ład występujący w klasach podczas lekcji religii.

Dyscyplina w toku lekcji religii ma wielkie znaczenie, gdyż służy osiągnięciu celu nadrzędnego, jakim jest poznanie Jezusa Chrystusa i zespolenie się z Nim. Bywa, że dyscyplina, błędnie interpretowana negatywnie, wpływa na porządek w klasie. Stefan Mieszalski określa dyscyplinę jako środek zależny od zadań dydaktycznych, który jest im podporządkowany i nimi uzasadniony. Ten autor podkreśla, że dyscyplina wynika z przyjętego przez nauczyciela uporządkowania pracy na lekcji i charakteru założonego celu dydaktycznego. Celem nadrzędnym jest więc sukces ucznia, a dyscyplina stanowi środek, który umożliwia jego realizację. 

Nauczyciel, który pragnie utrzymać ład i dyscyplinę na swoich zajęciach, będzie starał się zrobić, co w jego mocy, by osiągnąć ten cel. Istotną sprawą jest, by procesu nauczania i uczenia się nie zakłócały żadne przeszkody czy trudności. 

Jacoub Kounin podkreśla, że do zapewnienia porządku na lekcji potrzebna jest wszechobecność nauczyciela. Wymaga się, by nauczyciela cechowała podzielność uwagi, którą potocznie określa się posiadaniem „oczu dookoła głowy”. Polega to na tym, że nauczyciel, prowadząc zajęcia, jednocześnie uważa na zachowanie uczniów, by nie zakłócało ono przebiegu lekcji. Jeżeli zaczynają pojawiać się sygnały niezdyscyplinowania uczniów, nauczyciel powinien interweniować natychmiast, eliminując te zachowania jeszcze w zarodku. Ten sposób postępowania nauczyciela wiąże się z umiejętnością wykonywania wielu czynności naraz, czyli radzenia sobie z ich nakładaniem się. Nauczyciel powinien w taki sposób wpłynąć na niezdyscyplinowanych uczniów, by nie przeszkadzało to w kontynuowaniu dalszego przebiegu lekcji. 
Niektórzy początkujący katecheci mają kłopoty z uchwyceniem odpowiedniego momentu reagowania na przejawy zakłóceń w klasie i wychwyceniem oraz przywołaniem do porządku właściwych uczniów. Dlatego zaleca się, by nauczyciele systematycznie ćwiczyli się w umiejętności reagowania w porę na występujące zakłócenia, a także, by dostrzegali uczniów, którzy mają największy udział w łamaniu dyscypliny na lekcji.
Istotny aspekt, jaki nauczyciel religii powinien uwzględnić w swojej działalności wychowawczej, polega na płynnym i sprawnym przeprowadzaniu lekcji. Przerwy między poszczególnymi ogniwami lekcji nie powinny być zbyt długotrwałe i uciążliwe. Nauczyciel poprzez brak płynności w przechodzeniu do kolejnych ogniw lekcyjnych sam powoduje zakłócenia w klasie. Nieprzemyślane w skutkach zachowanie nauczyciela prowadzi do tego, że uczniowie zaczynają się nudzić i są skorzy do rozmów, a także do klasowych wybryków. 

Pierwszy taki typ niewłaściwego zachowania się nauczyciela stanowi przerwanie procesu nauczania i uczenia się przez nieistotną lub niezwiązaną z tematem sprawę. Kolejnym rodzajem zakłócenia wprowadzonego przez nauczyciela jest zaprzestanie jednej czynności, by rozpocząć drugą; a następnie powrócić do tej pierwszej. Ustawiczne i wnikliwe wielokrotne tłumaczenie uczniom tego, co jest dla nich zrozumiałe lub już znane. Problemem w zachowaniu dyscypliny w klasie może być również wydłużanie przejścia od jednej czynności do drugiej – sprawia to, że uczniowie zaczynają się nudzić i są skorzy do rozmów, a także do zaburzania porządku w klasie. Wtedy nauczyciel religii może podać uczniom jasne i wyraźne instrukcje dotyczące dalszej pracy na lekcji typu: Po skończonej pracy w grupie przeczytajcie podany na tablicy fragment Pisma Świętego.

Następną kwestią jest utrzymywanie koncentracji w grupie. Dotyczy to objęcia aktywnością dydaktyczno-wychowawczą jak największej liczby osób – również tych, którzy chwilowo „nie wiedzą”, co się dzieje. Na zajęciach lekcyjnych wszyscy powinni być zmobilizowani do pracy. Pomocne jest w tym zakresie posługiwanie się zasadą rozliczania. Nauczyciel powinien realizować takie strategie, które wskazywałyby na to, że wszyscy uczniowie będą brali udział na zajęciach. Oto przykład takiego zachowania: Nauczycielka kieruje jakieś pytanie do całej klasy, ale jej wzrok wędruje przy tym od ucznia do ucznia. Wskazaniem dla nauczyciela religii jest to, by przed zadaniem pytania czy polecenia nie zdradzał reguł wywoływania uczniów do odpowiedzi. W przeciwnym razie zmniejszy to mobilizację uczniów do pracy. 

Nauczyciel religii powinien też unikać za wszelką cenę programowego przesytu wiedzy. Bywa bowiem, że uczniowie czują się zmęczeni przekazywanymi treściami na lekcji i często zachowują się biernie na zajęciach. Gdy jednak nauczyciel omawia istotną kwestię podczas lekcji, winien używać bodźców stymulujących w celu uzyskania zainteresowania uczniów. Gdy nauczycielowi religii zależy na zwróceniu uwagi uczniów, może posługiwać się takimi zwrotami jak: A teraz coś zabawnego…; Uwaga! Zaczynają się trudne rzeczy, więc trzeba uważać. Problemy z utrzymaniem dyscypliny mogą pojawić się na skutek nieciekawego materiału nauczania bądź mało urozmaiconej jednostki lekcyjnej. W takich sytuacjach warto zastosować metody aktywizujące, zwłaszcza te, które pobudzą uczniów do samodzielne i twórczego myślenia. Jednakże powinna być zachowana proporcja między formą a treścią lekcji. Materiał zajęć trzeba rozsądnie dobrać do wieku, potrzeb i zainteresowań uczniów.

Stymulując rozwój uczniów, nauczyciele religii często zapominają o docenianiu wkładu, jaki uczniowie wnoszą w proces uczenia się i przestrzegania zasad odnośnie do porządku na lekcji. Dlatego tak zasadne staje się posługiwanie się metodą wzmocnień pozytywnych. Zazwyczaj uczniowie są pozbawieni pozytywnych bodźców, ponieważ ich pracę na lekcji, w szkole i domu postrzega się w kategoriach obowiązku. Warto pamiętać, że proces uczenia się zawiera również aspekt emocjonalny. Niektórzy nauczyciele mają tendencję do zwracania uwagi na niedociągnięcia ucznia w nauce i na tym są silnie skoncentrowani. Wtedy uczeń czuje się nieakceptowany i małowartościowy, zaś proces nauki staje się dla niego przykrym i uciążliwym doświadczeniem. Dlatego zaczyna stosować na lekcji różnorakie strategie uczenia się po to, by w jakiś sposób przetrwać kolejne czterdzieści pięć minut. W rezultacie strategie opracowane przez uczniów potrafią rozbić niejednemu nauczycielowi religii lekcję i wprowadzić na niej chaos. W procesie katechetycznym wskazane są pochwały typu: uśmiech, wstawienie „+” czy pozytywnej oceny, pochwała pisemna lub pochwała ustna na forum klasy, dla młodszych nagrodą są naklejki–motywatory itp. Należy też pamiętać o pozytywnym oddziaływaniu na uczniów, chociażby poprzez: żarty, otwartą postawę, życzliwość, wsłuchiwanie się w ich potrzeby. To wszystko buduje wyjątkową więź między uczniem a nauczycielem. Uczniowie szanują autentyczną i życzliwą postawę nauczyciela religii, co też odzwierciedla się w porządku na lekcji. Oczywiście, to nauczyciel elastycznie powinien reagować na różne sytuacje w klasie. Trzeba być prawdziwym towarzyszem ucznia i świadkiem Chrystusa, co wyznacza kierunek pracy w pedagogii chrześcijańskiej. 

Zaleca się, by nauczyciel religii sformułował w postaci reguł, jakich zachowań od uczniów oczekuje, a jakie są niepożądane, i podał ich uzasadnienie. Można zawrzeć tzw. kontrakt. Najlepiej byłoby, gdyby katecheta przedstawił swe oczekiwania uczniom na początku roku szkolnego. Należy pamiętać, by liczba tych reguł była stosunkowo niewielka i by uzasadnić ich właściwy sens. Ważne jest także, by sam nauczyciel przestrzegał ustalonych reguł, ponieważ jeżeli on nie będzie konsekwentny, to i uczniowie zawiodą. Reguły klasowe nauczyciel może ułożyć wspólnie z uczniami, może to zrobić samorząd klasowy, a także może podać je sam nauczyciel. Dobrze byłoby, gdyby nauczyciel skontaktował się w sprawie przestrzegania reguł z dyrekcją szkoły i rodzicami uczniów. Zapobiegnie to w przyszłości konfliktom na ten temat. Pożyteczne byłoby podpisanie się każdego ucznia pod regulaminem w zeszycie szkolnym; rodzice też powinni złożyć podpis, że widzieli, jakie reguły obowiązują na lekcji. Obliguje to wówczas ucznia do należytego kierowania się regułami w życiu klasowym. Treść regulaminu może być też umieszczona na tablicy klasowej. Każdy uczeń powinien wiedzieć, jakie reguły go obowiązują. Umożliwi to uczniom lepszą orientacją i doskonalsze przystosowanie się do nich. Przy każdorazowym łamaniu porządku na lekcji uczeń powinien wiedzieć, jaką regułę naruszył i że musi ponieść tego konsekwencje. Nauczyciel religii stale powinien powtarzać uczniom, jakie reguły obowiązują podczas lekcji. Zadaniem nauczyciela jest wdrożenie uczniów do przyjęcia tych zasad za swoje. Nie można zapomnieć także o wyznaczeniu procedur, które będą obowiązywać uczniów. Procedury wyznaczają sposób, w jaki uczniowie mają pracować i działać na lekcji. Takie postępowanie jest fundamentalne dla budowania dyscypliny. Procedury odnośnie do działania uczniów na zajęciach lekcyjnych mogą dotyczyć przemieszczania się uczniów po klasie czy prowadzenia rozmów. Jeżeli zostaje wprowadzona reguła typu: Przy biurku nauczyciela może stać tylko jeden uczeń — to nie należy doprowadzać do jej łamania. Jeżeli uczniowie spostrzegą, że nauczyciel nie egzekwuje od nich przestrzegania ustalonych norm, wówczas stracą dla niego szacunek, a rozluźnienie dyscypliny będzie uciążliwe. Należy pamiętać o tym, że jeżeli postawiło się jakiekolwiek wymagania uczniom, to nie można z nich zrezygnować. Uczniowie nabiorą wtedy przeświadczenia, że nauczyciel ma słabą wolę i uznają go za „słabeusza”. Taka sytuacja czasami jest trudna dla początkującego nauczyciela, który pragnie pozyskać sympatię swoich uczniów. Co prawda wygodniej byłoby ulec ich prośbom, namowom czy nawet szantażowi emocjonalnemu. Jednakże należy mieć na uwadze, że w klasie autorytet i władzę posiada tylko nauczyciel i nikt więcej. To on dyktuje warunki wspólnocie klasowej. Uczniowie powinni wiedzieć, że katecheta w stosunku do nich jest przyjazny, ale jednocześnie powinni czuć przed nim respekt. W miarę upływu czasu uczniowie powinni nauczyć się przestrzegania tych reguł i procedur, by zapewnić lepsze warunki dla utrzymania ładu we wspólnocie klasowej. Nauczyciel religii pragnący utrzymać zdyscyplinowanie na swoich zajęciach lekcyjnych powinien stwarzać wrażenie, że jest czujny na każde łamanie dyscypliny w klasie. Dobrze, gdy jest postrzegany przez uczniów jako ktoś, komu nic nie umknie.

POLECAMY

W nauce o wychowaniu można zapoznać się z szybkimi sposobami postępowania w sytuacjach destruktywnego zachowania się uczniów: zbliżenie się do ucznia; nawiązanie kontaktu wzrokowego; utrzymanie tempa i impetu lekcji, ton głosu, mimikę, spojrzenie, gestykulację. Następnie należy przypomnieć o obowiązujących zasadach. Można też wysyłać uczniowi informację zwrotną, komunikaty typu „ja” mówiące o swoich odczuciach i oczekiwaniach. Gdy to nie pomaga, można posłużyć się metodą „zdartej płyty", poprzez którą ciągle nawołuje się uczniów do właściwego zachowanie. Poza tym, gdy sytuacja wydaje się nie do opanowania, można wyłowić z grupy jedną osobę, która jako pierwsza wykona polecenie nauczyciela. Gdy działa się w grupie, to wydaje się, że jest się anonimowym i niezauważalnym. Wystarczy więc wydać zalecenie jednej osobie, by się podporządkowała nauczycielowi, aby reszta mogła sobie uświadomić, że przez cały czas nie może być bezkarna. Kiedy również i ta metoda nie wystarcza, można odbyć indywidualną rozmowę z uczniem, podczas której warto zastosować metodę aktywnego słuchania. Należy przypomnieć uczniowi o jego złym zachowaniu, wskazać, jaka zasada została złamana. Nie można „napadać na ucznia”. Rozmowa powinna odbyć się w „atmosferze pokojowej”, a jeżeli to niemożliwe, to przynajmniej w innym terminie. Podczas konwersacji można zauważyć, że niewłaściwe zachowanie się ucznia powoduje szkody nie tylko dla nauczyciela, ucznia, ale i dla reszty klasy. Warto też powiedzieć o swoich odczuciach, jakie wzbudza w nauczycielu zachowanie ucznia. Należy spytać ucznia, czy zmieni swoje zachowanie i czy będzie przestrzegał obowiązujących reguł na zajęciach. Trzeba wspomnieć o tym, jak uczeń jest ważny dla nauczyciela i że pragnie on, by uczestniczył w lekcjach religii. Jeżeli uczeń zobowiąże się do przestrzegania reguł, może nadal uczestniczyć w zajęciach lekcyjnych. Jednakże w przypadku odmowy należy powiadomić o tym wydarzeniu rodziców ucznia. 

Kiedy stosuje się karę, to warto pamiętać, by była ona adekwatna do przewinienia. Przed jej wymierzeniem można zastosować metodę aktywnego słuchania, by poznać motywy zachowania się ucznia. Należy być wyrozumiałym podczas tej rozmowy z uczniem, zastosować myślenie empatyczne. Jednakże do końca nauczyciel religii powinien starać się pozyskać ucznia i wyrażać nadzieją, że zmieni swoje zachowanie. Kara powinna być adekwatna do materii przewinienia. Uczniowie nie potrzebują „prawienia kazań”, gdyż jeszcze bardziej ich to męczy i wyzwala w nich opór wobec nauczyciela. Cenią natomiast u nauczyciela religii konsekwencję. Dlatego też, popełniając pewne wykroczenia, powinni być objęci pewnymi sankcjami karnymi. Czasami uczniowie sami bądź wspólnie z nauczycielem wyznaczają sobie sposób naprawienia szkody. Thomas Gordon twierdzi, że najlepiej byłoby, gdyby uczeń sam sobie wyznaczył karę. Uczniowie w ten sposób uczą się znajdywania rozwiązań w sytuacjach konfliktowych, co przyczynia się do wyzwalania w nich kreatywnego my...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Katecheza"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Dostęp do filmów szkoleniowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy