Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki katechety , Otwarty dostęp

16 lutego 2022

NR 13 (Styczeń 2022)

Wierzące dziecko niewierzących rodziców

0 222

W Kościele spotykamy się z faktem odchodzenia młodych ludzi od Boga. Przedstawiciele Kościoła, zarówno teoretycy jak i praktycy, szukają środków, aby temu zaradzić. Jednak to nie tylko młodzi przestają wierzyć, ale również ich rodzice. Jak wspomagać wierzące dziecko niewierzących rodziców?

Kiedyś miałam na lekcji religii ucznia o egzotycznym pochodzeniu. Chłopiec wierzył w Boga, chciał przyjąć Komunię św., brać udział w lekcjach religii. Często widziałam, jak chłonął z radością przekazywane treści wiary na Mszy św. Odwaga i zaparcie tego chłopca kojarzyły mi się z bohaterstwem. Chłopiec mógł liczyć na swoją babcię, to zawsze ona towarzyszyła mu w niedzielnych Mszach św. i była wsparciem na drodze dalszego życia sakramentalnego. Jego tata był buddystą i mieszkał w innym kraju, chociaż miał żonę w Polsce. Sprzeciwiał się temu, aby chłopiec był wyznania rzymsko-katolickiego. Natomiast matce chłopca trudno było określić swoje wyznanie wiary: określała siebie jako osobę niewierzącą, potem poszukującą prawdy w wielu religiach, a następnie pod wpływem syna zaczęła odkrywać swoje miejsce w Kościele. Mama chłopca nie zabraniała mu udziału w lekcjach religii czy także przyjęcia Sakramentu Pokuty i Pojednania oraz Eucharystii. Przekonała też do tego swego męża, jednocześnie oświadczając, że kiedy syn będzie starszy, to będzie mógł sobie wybrać taką religię, jaką będzie chciał. Wielokrotnie matka chłopca wspominała, że pozwoliła mu to na stawianie kroków w wierze rzymsko-katolickiej z powodu jego niezwykłej determinacji i uporu oraz radości związanej z poznawaniem Boga. Później przyznała, że chciała dać swojemu dziecku poczucie bezpieczeństwa, dlatego też wraz z nim zaczęła chodzić do kościoła. Wyznała też, że wstąpiła w szeregi grupy formacyjnej i szuka relacji z Bogiem. Dla mnie osobiście to doświadczenie było niezwykłe. Postawa dziecka przyczyniła się do nawrócenia rodzica. 
Sądzę, że warto się zastanowić, jak pomóc dzieciom, które chcą  uczęszczać na ­lekcje religii, brać udział we Mszy św., ale ich rodzice są niewierzący. Co wtedy zrobić, jakie kroki podjąć? W tym artykule przedstawię kilka propozycji. 

Najczęściej to sami rodzice podejmują pierwsze kroki, aby pomóc swojemu dziecku, ponieważ chcą jego szczęścia. 

POLECAMY

  • Przykład mądrości wspomnianej matki polegał na tym, że wsłuchiwała się w potrzeby swego dziecka i nie zabraniała mu poznania Boga. Rodzic, który poważnie podchodzi do tematu wiary swojego dziecka, podejmuje rozmowę albo z tzw. księdzem odprawiającym dziecięce Msze św. albo z proboszczem lub z katechetą. Ważne jest wsłuchanie się w problem dziecka i rodzica oraz udzielnie im realnej pomocy. Niezostawianie ich samych. 
     
  • Dziecko musi czuć otwartość, tolerancję i akceptację rodziców podczas swoich działań w poznawaniu Boga i wiary chrześcijańskiej. Klimat wiary nie może osadzać się na kłótni, wypominaniu czy buncie ze strony rodziców. Każdy rodzic kochający swoje dziecko powinien rozwijać skrzydła wiary swojego dziecka, mimo że jej do końca lub w ogóle nie rozumie. Dziecko też nie może okazywać braku szacunku wobec rodziców z powodu ich niewiary. Wzajemny szacunek to klucz do porozumienia.
     
  • Warto przedstawić rodzicom propozycje, np. dziecko będzie brało udział w lekcjach religii, aby poznać Boga i podstawy wiary chrześcijańskiej. Jednakże trzeba tutaj zadbać o aspekt prawny i jasno sprecyzować, czy np. dziecko uczęszcza na lekcję religii jako członek grupy, czy jako wolny słuchacz, bo np. rodzice nie chcą, aby ocena z religii była uwzględniania na świadectwie. Należy również umożliwić rozwój życia sakramentalnego. Jeżeli dziecko nie było ochrzczone, to przy aprobacie rodziców należy je dodatkowo do tego sakramentu przygotować (szczególne przygotowanie do sakramentów).
     
  • Pogłębiony kontakt duszpasterski z wybranym kapłanem, aby dziecko miało poczucie bezpieczeństwa i zaopiekowania się nim na drodze wiary, a nie pozostawienia go samemu sobie. Tego wyboru dokonują rodzice w porozumieniu z dzieckiem. Warto, aby również katecheta, który uczy dziecko, był uwrażliwiony na jego sytuację życiową oraz potrzeby i służył mu pomocą. Zarówno kapłan, jak i katecheta powinni cieszyć się zaufaniem dziecka.
     
  • Jeżeli oboje rodzice są niewierzący, to trzeba ustalić, kto z rodziny będzie mógł wesprzeć dziecko i pomóc mu w rozwijaniu swojej relacji z Bogiem oraz poznawaniu przykazań i zasad obowiązujących wyznawców Chrystusa. Może to być babcia, dziadek, ciocia czy wujek lub ktoś bliski rodzicom i godny zaufania. Warto pamiętać również o udziale w niedzielnych Mszach św. czy nabożeństwach. Osoba ta byłaby swego rodzaju patronem...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy