Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki katechety

15 lipca 2020

NR 4 (Lipiec 2020)

Wiara młodych w czasach popkultury

84

16-letni Tomek wstaje w sobotę o godzinie 10:00. Przegląda powiadomienia z YouTube’a. Znana vlogerka w najnowszym nagraniu przyznaje się do wiary w Boga. To bardzo budujące postawa. Jej film znajduje się w karcie na czasie – co oznacza, że tysiące młodych go obejrzą. „Ja też wierzę, choć nie zawsze po drodze mi do kościoła – myśli Tomek – ale jutro na pewno pójdę na Mszę św.”. Potem odtwarza poranny odcinek „Pytania na śniadanie”, w którym raper opowiada o przemianach w swoim życiu dzięki związkowi z wierzącą w Boga dziewczyną. Tomek zastanawia się, jak to jest z nim i z Kasią. Niby czasem chodzą razem do kościoła w niedzielę, ale przecież bywają dla siebie nieprzyjemni, brakuje im cierpliwości. Może coś robią źle? Może by co jakiś czas pomodlić się razem z Kasią, tak jak ten raper ze swoją dziewczyną?

Dzisiejsza popkultura dotyka serc młodych ludzi swoim przekazem zarówno pozytywnym, jak i negatywnym. Młodzież próbuje robić internetowe pranki (z ang. sytuacyjne dowcipy) dorosłym lub rówieśnikom oraz w praktyce stosować lifehacki (z ang. sposoby i triki używane do ułatwiania sobie życia) znane z internetu. Śledzą życie celebrytów na YouTube, Instagramie, TikToku i Snapchacie. Młodzi są skłonni kopiować zarówno destruktywne zachowania youtuberów, instagramerów i innych osób publicznych, jak i te godne pochwały. Duża część życia młodych zależy od treści, jakimi się karmią. W ten sposób wyrabiają się postawy moralne, poglądy religijne, relacje rówieśnicze, odniesienia do rodziców i starszych. Wiele badań socjologicznych przeprowadzonych w USA pokazuje, że młodzież ma tendencję do kopiowania zachowań swoich autorytetów moralnych i życiowych ze świata internetu, sportu i muzyki, nawet wbrew ogólnie przyjętym normom społecznym.

Żyjemy w społeczeństwie zdigitalizowanym, które patrzy na życie przez ekran. Z jednej strony jest to ułomne patrzenie, bo:

POLECAMY

  • może ono odciągać od budowania relacji na korzyść ciągłego wyszukiwania informacji;
  • może powodować brak odpowiedzialności za słowa i czyny, gdy jest się anonimowym użytkownikiem;
  • w internecie można kreować swój wizerunek, zakłamując prawdę;
  • wirtualny świat może uzależniać i stwarzać pozory realności;
  • przemienia ludzi w biernych konsumentów, poddających się trendom i modzie;
  • kreuje światopogląd indywidualistyczny, w którym wszystko zależy ode mnie, nie od Boga.

Z drugiej strony, w tym samym elektronicznym świecie mamy tysiące przykładów dobra. Ogromny wpływ na młode pokolenie mają pozytywne przykłady pochodzące z mediów. Dożyliśmy takich czasów, że siła dobrego przykładu celebryty lub autorytetu medialnego jest w życiu młodego człowieka często istotniejsza niż głos rodzica. Akcje społeczne i dobroczynne prowadzone przez celebrytów i youtuberów odbierają ogromny aplauz od młodego pokolenia. Wsparcie dawane najsłabszym lub pokrzywdzonym ze strony znanej osoby budzi w młodym człowieku wrażliwość i przekonanie o sensie dzielenia się dobrem, bezinteresowności i miłosierdzia. 

Podobnie jest z przykładami wiary. Są one zastrzykiem energii w życiu duchowym młodzieży. News o wi­­­­­zycie młodej gwiazdy muzyki – Roksany Węgiel – na Jasnej Górze wraz z zawierzeniem siebie Maryi umocnił wiarę jej fanek. Wdzięczność pani Małgorzaty Kożuchowskiej po śmierci ks. Piotra Pawlukiewicza za jego posługę i powołanie wyrażona na Instagramie dotknęła serc tysięcy ludzi. Publiczne przyznawanie się do wiary youtuberów: Reżysera Życia, Magdy Beredy, Dominika Łupickiego, Billie Sparrow, chłopaków z „Jelenich jaj”, Sylwii Lipki, Włodka Markowicza czy Karoliny Baszak pokazuje współczesnym młodym ludziom, że można być katolikiem, który publicznie mówi „TAK” Chrystusowi. I nie przejmuje się opinią.

Wiara w przestrzeni popkultury przestała być „obciachowa” w dużej mierze dzięki papieżowi Franciszkowi, który swoją otwartością na ewangelizację, relacje z ludźmi oraz technologię zaraża społeczeństwo. Młodzież coraz lepiej rozumie, że wiara nie może być tylko deklaratywna, ale poprzez konkretne wyrazy należy dawać jej świadectwo. Świadectwo zatem jest tym, co porusza serca młodych i zjednuje je dla Chrystusa.

Od kilku lat obserwujemy w me­diach wręcz „modę na chrześcijaństwo”, której dowodem są wpisy na Facebooku, posty na Instagramie, vlogi–świadectwa na YouTube czy wprost wypowiedziane w wywiadzie przez celebrytę słowa mówiące o relacji z Panem Bogiem. Oczywiście, wiele z tych świadectw z czasem się weryfikuje – młodzież ponad wszystko umiłowała prawdę i tę prawdę o każdym swoim autorytecie chce poznać.

Postawy zawierzenia Bogu przez młodych są współcześnie prawdziwym aktem odwagi w otoczeniu rówieśników umocnionym przez przykład płynący od znanych i lubianych. Po publicznym, pokornym świadectwie wiary pana Krzysztofa Ziemca internet dosłownie stracił głowę i masowo kwitły świadectwa nawróceń młodych widzów. Po otwarcie wypowiedzianych przez Szymona Reicha w programie „Top Model” słowach: „Jestem osobą głęboko wierzącą” wielu młodych ludzi otrzymało inspirację do codziennego życia wiarą. Wokaliści Luxtorpedy przed koncertami modlą się o Bożą opiekę, co jeszcze bardziej przekonuje młodzież do ich autentyczności na scenie. Robert Lewandowski i Jakub Błaszczykowski zawsze robią znak krzyża, gdy wbiegają na boisko, co oznacza, że zapraszają Boga również tam. Swoją wiarą publicznie dzielą się gwiazdy kina, telewizji i internetu, jak Wojciech Cejrowski, Radosław Pazura, Tomasz Wolny czy Ewa Chodakowska. Ida Nowakowska w porannych postach na Instagramie przypomina, że „każdy dzień to dla niej dar od Boga”, a aktor Michał Koterski mówi otwarcie w wywiadzie: „Jestem człowiekiem wierzącym i chcę powierzyć swoje życie woli Boga”. Andrzej Gromala, czyli Gromee, deklaruje: „Jestem wierzący, a żonę dał mi Bóg”. To są współ­­­­­­­­­­cześni świadkowie, którzy docierają do ludzi – często szerzej niż kaznodzieja z ambony – dlatego nie możemy ignorować ich roli w procesie wychowania młodego pokolenia do wiary.

Jako katecheci wiemy, że w szkolnej ławie wiara w Boga nie zawsze kojarzy się z pozytywną rzeczą – nawet wśród uczęszczających na katechezę. Zdarzają się na lekcjach o Bogu osoby nieprzekonane do głoszonych prawd, wątpiące albo wprost wszystko kontestujące. Potrzeba sporej dawki odwagi, by nie wstydzić się swojej wiary, gdy kolega lub koleżanka z klasy słucha i patrzy. Warto przytaczać młodzieży w czasie katechezy przykłady ludzi sukcesu, którzy nadal wybierają Boga, by burzyć mit zabiedzonego, skrytego katolika, któremu nie zostało nic innego, jak tylko wznosić modły do Najwyższego. Młody człowiek potrzebuje wiary w Trójcę Przenajświętszą, która będzie balansem w jego/jej życiu pośród sukcesów i trudów mogących wytrącić go/ją z równowagi. Łaska Boża to ostoja, która pozwoli odnaleźć pokój.

Jako duszpasterze, katecheci i rodzice potrzebujemy dodawać młodym odwagi, by chcieli żyć na co dzień z Bogiem, by potrafili wprowadzać temat wiary w kręgi rówieśników, by mieli odwagę dawać świadectwo. Może niekoniecznie słowem, ale często czynem oraz bardziej subtelnie i popkulturowo – przez krzyż na szyi, opaskę I am second na nadgarstku, koszulkę z hasłem chrześcijańskim czy tysiące podobnych sposobów. Ewangelizacja kultury leży dziś w rękach młodzieży. Oni mają największy wpływ na trendy społeczne, modę czy postrzeganie czegoś jako „denne” czy „cool”. Oni również potrafią tak posługiwać się współczesnymi narzędziami medialnymi, by tworzyć przestrzeń dla Boga. My – rodzice, duszpasterze i nauczyciele – odgrywamy rolę wspierającą w tym procesie. Nie możemy być bierni wobec kultury, ale wraz z ogromnym potencjałem i zapałem drzemiącym w młodzieży możemy tworzyć nową przestrzeń – ewangelizacji, dobra, dawania siebie. Treści wprowadzane przez młodych w przestrzeń kultury będą miały wpływ na przyszłe pokolenia. Jeśli będziemy wnikliwie słuchać młodzieży i podejmować wyzwanie dzielenia się Chrystusem tam, gdzie oni na co dzień są – to zostawimy realny ślad Ewangelii w naszej kulturze i świecie.
Obecnie każdy nastolatek nosi większość swojego świata wartości w smartfonie – możemy je dostrzec w aplikacjach, których używa, stronach, które przegląda czy filmach, przy których spędza czas. Doskonałym wsparciem w codziennej modlitwie młodych ludzi stają się aplikacje z dziedziny duchowości, jak: Modlitwa w Drodze, Pismo Święte czy Biblia Audio Superprodukcja. Kandydatom do bierzmowania pomaga aplikacja Pentecost App, w której mogą wykonywać zadania katechety, a prowadzenie grup służby liturgicznej wspiera aplikacja LSO App, która zawiera sporo wiedzy liturgicznej oraz grafik służby ministranta. Ogromną rolę w formowaniu młodzieży do przynależności do Chrystusa odgrywają też grupy facebookowe: Pandy Szustaka i Langusta na kanapie (oraz wiele innych), gdzie toczą się dyskusje teologiczno-moralne i padają pytania o rozumienie wiary. Konferencje i modlitwy online w trybie live święcą tryumfy i cieszą się ogromnym powodzeniem wśród młodych odbiorców.

Ogromna ilość treści w internecie prowadzi młodzież wprost do zaufania Bogu i budowania trwałych postaw wiary. Wielu nastolatków odnalazło odpowiedzi na nurtujące ich pytania z dziedziny wiary i moralności w wystąpieniach vlogowych Ojca Adama Szustaka, Remigiusza Recława, Tomasza Samołyka czy Mikołaja Kapusty. Wielu młodych ludzi dzięki youtubowej serii „Listów od Boga” z kanału Serce z Nieba odnalazło swój sposób na bycie blisko Pana w medytacji chrześcijańskiej. Wielu doświadczyło Boga, słuchając rapu ks. Jakuba Bartczaka, Piotra „TAU” Kowalczyka, ks. Adama Anuszkiewicza czy biorąc udział w modlitwach live z ks. Teodorem Sawielewiczem. Wielu pogłębiło swoją osobistą modlitwę, uwielbiając Boga w „swojej izdebce” przy brzmieniach zespołów TGD, NiemaGoTu lub...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Katecheza"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Dostęp do filmów szkoleniowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy