Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zajęcia z pomysłem

14 września 2020

NR 5 (Wrzesień 2020)

Jan Paweł II – papież zza żelaznej kurtyny

54
Cel główny   Przedstawienie osoby Jana Pawła II w kontekście systemu totalitarnego
Cele 
szczegółowe  

Uczeń:

POLECAMY

  • opisuje własnymi słowami skutki trudnego czasu komunizmu dla Polaków,
  • podaje datę wyboru Karola Wojtyły na papieża,
  • wyjaśnia, jak osoba Jana Pawła II przyczyniła się do obalenia komunizmu w Polsce,
  • docenia wartość, jaką jest wolność
Metody pracy
  • runda bez przymusu,
  •  ybi szkielet, 
  • krzyżówka, 
  • film
Formy pracy
  • praca w parach

 

Wstęp

Nauczyciel odtwarza utwór Chłopców z Placu Broni pt. Kocham wolność. Wykorzystując metodę rundy bez przymusu, która polega na tym, że każdy uczeń może zabrać głos lub powiedzieć: „pasuję”. Nauczyciel zadaje uczniom pytanie: Czym dla Was jest wolność? Odpowiedzi uczniów można zapisywać na tablicy. Nauczyciel tłumaczy uczniom, że mimo zakończenia II wojny światowej w 1945 r. ludzie w Polsce nadal nie mogli być prawdziwie wolni.

Uczniowie w parach rozwiązują krzyżówkę:

Krótka rozmowa nauczyciela z uczniami na temat reżimu komunistycznego. Nauczyciel prosi, aby uczniowie, używając telefonów komórkowych, wpisali w wyszukiwarkę hasła: Jan Paweł II, komunizm. Prosi uczniów o podanie nazw wyszukanych artykułów. Podaje uczniom temat oraz cel lekcji. Nauczyciel tłumaczy, że wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową przyczynił się do obalenia komunizmu i dzięki temu możemy żyć w wolnym kraju. 

Rozwinięcie

Nauczyciel wyświetla na tablicy multimedialnej film przedstawiający wybór Karola Wojtyły na papieża. Nagranie znajduje się w serwisie YouTube. Uczniowie w zeszycie zapisują datę: 16 października 1978 r.
Nauczyciel wybiera ucznia, który czyta na forum klasy fragment homilii wygłoszonej przez Jana Pawła II na Placu Zbawiciela w Warszawie w 1979 r. podczas pierwszej pielgrzymki do Polski. Warto wyświetlić tekst na tablicy multimedialnej. 
 

Czyż moja pielgrzymka do Ojczyzny w roku, w którym Kościół w Polsce obchodzi dziewięćsetną rocznicę śmierci św. Stanisława, nie jest zarazem jakimś szczególnym znakiem naszego polskiego pielgrzymowania poprzez dzieje Kościoła – nie tylko po szlakach naszej Ojczyzny, ale zarazem Europy i świata? Odsuwam tutaj na bok moją własną osobę – niemniej muszę wraz z wami wszystkimi stawiać sobie pytanie o motyw, dla którego właśnie w roku 1978 (po tylu stuleciach ustalonej w tej dziedzinie tradycji) został na rzymską stolicę św. Piotra wezwany syn polskiego narodu, polskiej ziemi. Od Piotra, jak i od wszystkich apostołów Chrystus żądał, aby byli Jego „świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi” (Dz 1,8). Czyż przeto nawiązując do tych Chrystusowych słów, nie wolno nam wnosić zarazem, że Polska stała się w naszych czasach ziemią szczególnie odpowiedzialnego świadectwa? Że właśnie stąd, z Warszawy, a także z Gniezna, z Jasnej Góry, z Krakowa, z całego tego historycznego szlaku, który tyle razy nawiedzałem w swoim życiu i który w tych dniach znów będę miał szczęście nawiedzić, że właśnie stąd ze szczególną pokorą, ale i ze szczególnym przekonaniem trzeba głosić Chrystusa? Że właśnie tu, na tej ziemi, na tym szlaku, trzeba stanąć, aby odczytać świadectwo Jego Krzyża i Jego Zmartwychwstania? Ale, umiłowani rodacy – jeśli przyjąć to wszystko, co w tej chwili ośmieliłem się wypowiedzieć – jakżeż ogromne z tego rodzą się zadania i zobowiązania! Czy do nich naprawdę dorastamy? [...] Kościół przyniósł Polsce Chrystusa – to znaczy klucz do rozumienia tej wielkiej i podstawowej rzeczywistości, jaką jest człowiek. Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie. Nie może tego wszystkiego zrozumieć bez Chrystusa. I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu ziemi. Nie można też bez Chrystusa zrozumieć dziejów Polski – przede wszystkim jako dziejów ludzi, którzy przeszli i przechodzą przez tę ziemię. Dzieje ludzi! Dzieje narodu są przede wszystkim dziejami ludzi. A dzieje każdego człowieka toczą się w Jezusie Chrystusie… Jeśli jest rzeczą słuszną, aby dzieje narodu rozumieć poprzez każdego człowieka w tym narodzie – to równocześnie nie sposób zrozumieć człowieka inaczej jak w tej wspólnocie, k...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Katecheza"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Dostęp do filmów szkoleniowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy